wrz 142022

Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny – książka, obok której nie można przejść obojętnie

Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny – książka, obok której nie można przejść obojętnie

Opis i ogólna charakterystyka książki

Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny jest dziełem autorstwa Serhyja Syniuka. Książka ta stanowi reportaż z pierwszych dni wojny niepodległej Ukrainy przeciwko Rosji.  

Serhyj Syniuk oparł swój reportaż o relacje zwykłych ludzi, którzy zostali dotknięci wspomnianym konfliktem zbrojnym. Wśród wielu osób możemy zatem wymienić pisarkę Olenę Zacharczenko, prozaika Wiktora Jankewycza, czy lekarkę Aleksandrę Tarczewską. 

Reportaż autor skupia się na tym, jak ów konflikt wygląda nie od strony działań zbrojnych, lecz od zaplecza, niejako od kuchni. Widzimy jak przeciętne, zwyczajne osoby radzą sobie w tak nietypowej, ciężkiej sytuacji, jaką jest wojna.  Żony i matki lepią pierogi i tworzą dla żołnierzy paczki żywnościowe, wypiekają chleb, Ojcowie rodzin starają się za wszelką cenę ochronić swoje domy przed najeźdźcą. Jest to zapis codziennej, heroicznej walki zwykłych, szarych ludzi, których w lutym 2022 spotkał tak straszny los.

Zalety książki

Zaletą dzieła Serhyja Syniuka jest niewątpliwie fakt, że oparł on swój reportaż o świadectwa zwykłych, niczym niewyróżniających się osób. Zazwyczaj bowiem, opisując wojnę, skupiamy się na aspektach militarnych konfliktu zbrojnego. Umyka nam jednak to, z czym zmaga się znacząca większość społeczeństwa. Są to codzienne trudności w zaopatrzeniu, wyżywieniu, czy zwyczajnym bezpiecznym przeżyciu kolejnej doby.

Wszyscy przeżywamy teraz wojnę na Ukrainie. Musimy zdać sobie sprawę, że po pewnym czasie, gdy wojna się zakończy i emocję opadną, konflikt ten zatrze się w naszej pamięci. Przyszłe pokolenia właśnie dzięki takim reportażom, będą mogły zapoznać się z heroiczną walką zwykłych mieszkańców Ukrainy, codziennymi emocjami, jakie im towarzyszyły oraz problemom, z jakimi się borykali. Książka ta, niczym kapsuła czasu, przechowa w sobie to wszystko i za kilkadziesiąt lat przywróci tych ludzi do życia. Dzieło z całą pewnością warte przeczytania.